Od piątku w Sądzie Najwyższym trwa pat w sprawie wyboru kandydatów na nowego I prezesa. Według niektórych sędziów, wskazuje to na obstrukcję. Po dziewięciu godzinach obrad w piątek oraz siedmiu w sobotę nie wybrano nawet komisji skrutacyjnej. Wtorkowe obrady mają rozpocząć się od ponownego przeliczenia głosów po trzecim z głosowań w tej sprawie.