– Dlaczego mam się do dymisji podawać? No to co, że jestem teściem ministra? Tu nie ma żadnego nepotyzmu, bo teść to nie jest rodzina. Rodzina to jest pokrewieństwo z krwi, a to jest nabyta sprawa – mówi Interii Eugeniusz Daciuk, dyrektor zarządu zlewni w Zamościu podległej spółce skarbu państwa Wody Polskie, a prywatnie teść wicepremiera Jacka Sasina.