Strona niżej, polecam.

Kolejne aktualizacje ze strony agencji National Hurricane Center nie przynoszą zmian – Dorian w dalszym ciągu niezwykle potężnym huraganem 5. kategorii w skali Saffira-Simpsona z wiatrem ciągłym o prędkości 295 km/h i porywami dochodzącymi do 360 km/h. Ciśnienie w centrum wynosi 910 milibarów (1 mb = 1 hPa). Dorian znajduje się obecnie nad wyspą Wielkie Abaco w archipelagu Bahamów.

Zwykle kierunek i prędkość przemieszczania zawieram w pierwszym akapicie, ale tym razem zrobię wyjątek. Dorian przemieszcza się obecnie na zachód z prędkością 7 km/h. Realizuje się to, o czym pisałem kilka godzin temu – huragan zwalnia i staje się niemal stacjonarny. Dla Bahamów to najgorszy możliwy scenariusz – długotrwałe oddziaływanie ekstremalnie silnego wiatru, bardzo wysokiej fali sztormowej i ulewnych opadów deszczu. Powolny ruch będzie trwał przez następne 48 godzin.

Po upływie wskazanego czasu nastąpi zwrot w kierunku północnym i północno-wschodnim, wraz ze stopniowym zwiększeniem prędkości przemieszczania. Przekładając to na bardziej zrozumiały język – Dorian POWINIEN (słowo klucz!) skręcić przed Florydą na północ i przejść u wybrzeży, ale w relatywnie niebezpiecznej odległości, stąd wydane ostrzeżenia przed huraganem w niektórych częściach Florydy. A wydane ostrzeżenia skutkują obowiązkami ewakuacji, zamknięciem szkół i miejsc pracy itd.

Dlaczego słowo „powinien” jest kluczowe? Bo w dalszym ciągu może się wszystko zmienić i Dorian może uderzyć bezpośrednio we Florydę. Nie jest to najbardziej prawdopodobny scenariusz, ale również nie wolno go wykluczyć.

Z informacji równie ważnych: najprawdopodobniej Dorian przechodzi obecnie proces wymiany ściany oka (ang. eyewall replacement cycle). Polega on na tym, że chmury znajdujące się na zewnątrz organizują się w pierścień burz, który powoli przesuwa się do środka, okradając wewnętrzne ściany oka z wilgoci i pędu. Z racji tego, że ściany oka to miejsca, w których wiatr jest najgwałtowniejszy, takie „przyduszanie” wewnętrznych ścian oka przez te zewnętrzne skutkuje tymczasowym osłabieniem cyklonu. Gdy proces dobiegnie końca, cyklon staje się większy (większa powierzchnia generowanego wiatru) i z powrotem może zacząć intensyfikować.

Warto czekać na kolejne dane pomiarowe z samolotu – obecnie znajduje się on w drodze do środka huraganu. Najważniejsze dane powinny pojawić się po godzinie 1:00.

Co do samej wyspy Wielkie Abaco – katastrofalne zniszczenia, wschodnia część odcięta od świata. Z nieoficjalnych informacji wynika, że nie żyje co najmniej 1 osoba. Z relacji wynika, że uderzenie Doriana może skutkować wieloma ofiarami śmiertelnymi.

https://www.facebook.com/1476285559079790/posts/3082951681746495/

#swiat #ameryka #natura #kataklizm #huragan #facebook #dorian