Dlaczego usuwam konto

Mieszkam „na zachodzie” od paru ladnych lat. Jestem bialym kolnierzykiem, duzo zarabiam i mam dom w dobrej, „bialej” dzielnicy.
Rasista zostalem mniej wiejcej kilka miesiecy po przeprowadzce do Londynu (zwlaszcza po okresie spedzonym na Shepherd’s Bush). Od razu uderzyla mnie roznica poziomu kulturowego czarnych, ich rasizm i pokazowy styl bycia. Czesto tez po prostu balem sie obok nich przechodzic. Wtedy wykopywalem z przytakiwaniem wszystkie znaleziska typu #shiiieeet albo #dindunuffin. Do czasu az wsrod moich znajomych nie zaczeli pojawiac sie stopniowo ludzie z innych kultur i srodowisk. Trwalo to jakies 5-6 lat.

Dopiero kiedy mialem okazje zobaczyc swiat z ich perspektywy, podyskutowac o doswiadczeniach tak roznych od moich i samemu byc swiadkiem tego jak ksenofobicznie i niesprawiedliwie mozna zostac potraktowanym tylko dlatego, ze mowi sie z innym akcentem albo nosi sie wlosy uczesane w taki, a nie inny sposob.
Prawie za kazdym razem kiedy siedzielismy na lawce nad Tamiza i palilismy blanty z ciemniejszymi znajomymi podchodzila do nas policja i wywiazywala sie niepotrzebna dyskusja. Nigdy nie doswiadczylem tego sam albo palac z bialymi znajomymi. A swego czasu wychodzilismy ze znajomymi na prawde czesto.
Komus kto nie doswiadczyl rasizmu albo ksenofobii na wlasnej skorze (>90% wykopu?) bardzo ciezko jest sobie wyobrazic tego jak to wplywa na czlowieka, na jego samoocene i postawe spoleczna. Jestem w stanie to zrozumiec, tym bardziej ze sam bylem w tej sytuacji.
Pracuje z kilkoma ludzmi z USA i sporo rozmawialismy na temat ostatnich wydarzen. Sposrod nich 2 (obaj biali, obaj z Teksasu) poszlo na ochotnika do armii i byli na misjach w Iraku i Afganistanie walczyc za amerykanska „wolnosc”. Nawet oni, a zwlaszcza oni mowia jedno: to co sie dzieje w USA jest tragiczne, ale potrzebne. To jest efekt frustracji, niesprawiedliwosci i rozwarstwienia spolecznego, ktore poglebialo sie juz od dziesiecioleci. Zamieszki sa tylko wyrazem tego narastajacego poczucia krzywdy, bo jak nie masz nic i system wszystkiego cie pozbawil to na niczym ci juz nie zalezy i jedyny sposob zebys zostal wysluchany to wybicie szyby i podpalenie sklepu.
„Riot is the language of the unheard” – MLK.

Problemem USA jest to, że jak się źle urodzisz, to nie masz kasy na a) edukację b) ochronę zdrowia c) prawników… i twoje szanse na wybicie są mniejsze niż gowna podczas awarii toalety. Do tego system osacza cię, żeby uzależnić finansowo od długów, kredytów, przemieli cię i wypluje.
I nie musisz byc czarny, wystarczy ze urodzisz sie jako tzw. white trash i spotka Cie dokladnie taki sam los.
Dla wykopkow, ktorym to ciezko pojac bo nie ma przelozenia na polskie podworko: wyobraz sobie ze urodziles sie jako male cyganiatko. Tatus oczywiscie w wiezieniu, mamusia z kolezankami kradnie po sklepach bo za cos trzeba sie napic. Ty na ulicy z innymi dzieciakami. O szkole mozesz zapomniec bo rodzicom nie zalezy.
Jaki czlowiek z Ciebie wyrosnie? Jakie bedziesz mial/miala w zyciu wartosci? Wystarczy szczerze odpowiedziec sobie na to pytanie zeby zdac sobie sprawe ze masz przejebane na starcie i nawet tego nie wiesz, bo z powodu braku dostepu do normalnego srodowiska i edukacji jestes po prostu za glupi.
To jest wlasnie spora czesc czarnych w USA.

Wedlug wiekszosci wykopu to jest tylko i wylacznie wina tych dzieci, ktore zmuszone byly dorastac w takich warunkach. Tego wlasnie nie jestem w stanie zrozumiec; brak jakiejkolwiek woli to zrewidowania swoich pogladow.
Zanim sie poddalem, wrzucilem wczoraj 2 znaleziska pokazujace brutalnosc i niesprawiedliwosc amerykanskiej policji. Zostaly z marszu obsmiane i zakopane.
Spora czesc z Was jest tak zacietrzewiona w swoich opiniach ze nie zmienicie zdania nawet w obliczu twardych dowodow na filmie.
Wszyscy protestujacy to lewaki i pedaly. A, i wszyscy zajmuja sie oczywiscie pladrowaniem.
Na piatek w USA jest zaplanowany strajk generalny w ktorym uczestniczyc bedzie kilkadziesiat milionow ludzi. Wykop z pewnoscia orzeknie ze to wszystko #neuropki i antifa.
To miejsce niczym nie rozni sie juz od 4chan, a jak bede chial potaplac sie w scieku to zawsze moge tam wejsc.

Na wykopie bylem od prawie 12 lat. Przez dlugi czas ten serwis byl dla mnie zrodlem fajnych informacji z kraju i ze swiata i miejscem gdzie spotykaja sie ludzie z roznych srodowisk i o roznych zainteresowaniach. Sporo sie dowiedzialem i udalo mi sie tez zmienic poglady na kilka spraw.
To co widze na wykopie ostatnio, przekroczylo juz dawno granice dobrego smaku i oscyluje gdzies pomiedzy ekstremalna ignorancja i czysta nienawiscia. Nie bylby to problem gdyby byl to tylko margines spolecznosci, ale was jest niestety wiekszosc.
Oczywiscie zostane okreslony lewakiem, neuropkiem czy co tam sobie wymyslicie tylko dlatego ze wielu tutaj nie spodoba sie co mam do powiedzenia.
Tak na marginesie nigdy nie bylem i nie bede lewakiem, ale na wiele spraw w moim zyciu zmienialem poglady, co tutaj zostanie uznane za oznake slabosci.

Dziekuje wszystkim tym, z ktorymi kulturalnie mi sie rozmawialo i od ktorych dowiedzialem sie ciekawych rzeczy. To bylo fajne 12 lat, ale Wykop nie jest juz miejscem, do ktorego przyciagnela mnie ciekawosc swiata i chec poszerzenia horyzontow.
Powodzenia!

P.S. Ponizej ostatni link, ktorym sie podziele; jesli choc jedna osoba dzieki temu popatrzy na swiat szerzej – misja spelniona
https://github.com/2020PB/police-brutality

#wykop #usa #usunkonto #rasizm #swiat #policja #bekazlewactwa #ameryka #zamieszki #niepopularnaopinia #przemyslenia #4konserwy