„Sądzę, że Korea jest zagrożeniem dla świata. Przykre to, ale zdecydowana większość jej mieszkańców to więźniowie. Krajem rządzi dyktator, którego nie interesuje społeczeństwo. To dyktator, który jest paranoikiem, który się boi” – przekonuje Interię John F. Kelly, amerykański generał Marines Corps, były sekretarz bezpieczeństwa krajowego i szef personelu Białego Domu. „Jednym z największych zagrożeń na świecie są cybernetyczne wojny” – dodaje w rozmowie z Ewą Wysocką.