Ale Niemcy mają mindfucka. Zabójczy grasujący wirus, który miał siać spustoszenie. Przed oficjalnym lockdownem liczba zarażeń zaczęłą spadać. Wprowadzili oficjalnie lockdown – dalej spadki, luzowali – dalej spadki xD. Słuchałem w mediach głupiego profesorka od modelowania tej pandmii i kurwa zdziwiony, coś tam bełkotał, że pod koniec kwietnia jak było większe luzowanie to po 2-3 mieliśmy skok w góre (jaki kurwa skok? xD). Teraz mówił, zę będziemy mieli dalszy skok, bo luzowania były koło 6 maja i mijają właśnie 2-3 tygodnie. Skoków dalej nie ma. Totalna parodia. Tym bardziej, że place zabaw pełne, grupki młodzieży po kilkadziesiąt osób, demonstracje po kilka tysięcy osób, częśc dzieci już w szkołach. Dalej nie ma wzrostów. Cały czas tylko pierdolą o tym współczynniku R i straszą ludzi drugą falę, szczepionkami i innymi bzdetami. Banda baranów, która za grosz nie ma honoru, żeby przyznać się do błędu. Oczywiście wtórują im cymbały z wykopu, którzy wklejają „naukowy” obrazeczek z painta xD. Nikt tak nie ośmieszył nauki jak oni w ciągu ostatnich dziesięcioleci. Banda „matematyków”, „wirusologów”, którzy pracują na zlecenie rządu. Nauka to potężne narzędzie, które szanuję, ale zdecydowanie nie w takiej formie parodii sterowanej przez rządy.

#heheszki #koronawirus #niemcy #swiat #covid19 #covid19stats