Stan dwóch saperów, rannych wskutek eksplozji niewybuchu w kompleksie leśnym w pobliżu Kuźni Raciborskiej, jest ciężki. W przypadku jednego z mężczyzn lekarze wprost mówią o bezpośrednim zagrożeniu życia. Wciąż nie udało się dotrzeć do ciał saperów, którzy zginęli. Teren musi wcześniej zostać oczyszczony z pocisków – przekazała w środę katowicka prokuratura.