PiS nie żartuje. Naprawdę przestawia wajchę w zwrotnicy torów, po których toczyło się nasze państwo. Mówi, że robi to dla najuboższych i tych, którzy mieli poczucie krzywdy w III RP. To, jak rzeczywiście wygląda socjalna strona polityki partii rządzącej, widać już było po projekcie budżetu na 2020 rok. Sobotnie zapowiedzi z konwencji programowej tylko wzmacniają to wrażenie.