Już wzburzony i nadzwyczaj szczery Jacques Chirac nakazywał Polsce, że powinna „milczeć”, ale za prezydentury Emmanuela Macrona relacje Warszawy z Paryżem zdają się jeszcze bardziej chłodne. Powodów jest wiele. Pierwsza wizyta w Polsce obecnego prezydenta ma je ocieplić, ale łatwo na pewno nie będzie.